webspace hosting reseller hosting| web hosting| blog| forum| dating| free hosting| openhost| report abuse
Internet Fax To Email - Unlimited

Unlimited Faxes, No Fees, Dedicated Phone Number

Free Website Templates

weronika

lipiec 18th, 2008 by admin

Dzika miłość lesbijek
Pewnego południa spotykamy się w stajni. Szybciej, niż zwykle kończymy pracę. Obie bierzemy ze swoich plecaków butelki z wodą.
Ty opierasz się o słup drzewa. Wylewasz niechcący kilka kropel. Uśmiechasz się do mnie. Oblizujesz wargi. Podchodzę. Zaczynam miętosić otwartymi dłońmi twe piersi. W trakcie doznawania ekscytacji rozpinasz mą bluzkę. Zaciskasz moje brodawki pomiędzy 2 i 3 palcem obu rąk. Zrzucasz bluzkę. Odwracasz się. Wypinasz pośladki, opierając się o słup. Zdejmuję twe spodnie. Odwracasz się w moją stronę. Ściskam twą cipkę. Chwytam twe pośladki, odwodząc kciuki do góry, by zsunąć twe stringi. Kucam. Ssam twą cipkę. Z powrotem odwracasz się ode mnie. Ja odstępuję o krok. Zdejmuję spodnie i stringi. Opieram ręce po dwóch twych stronach o bramy wyjazdowe koni. Stoisz tyłem do mnie oparta o słup. Zaczynam pocierać mą owłosioną muszelką o twe pośladki, ty z kolei zaczynasz je wypinać.

Read the rest of this entry »

Lato 2005

lipiec 18th, 2008 by admin

Lato 2005
Było lato 2005 roku, druga połowa lipca. Ja wraz ze swoją małżonką i małą córeczką mieszkaliśmy z teściami w ich domu.
Jak to bywa latem na pomorzu, dom jest prawie cały czas zapełniony gośćmi (rodziną) z głębi kraju. Tak było i tym razem, kiedy żona po moim przyjściu z pracy oznajmiła mi, że na następny dzień będziemy mieli gości, w osobie cioci wraz z mężem i kuzynem Arkiem.
Arek oczywiście z braku miejsc, musiał nocować w naszym pokoju. Nie byłem pocieszony gdyż miałem oczywiste plany względem mojej małżonki Maji.
Arek miał wtedy 16 lat, był niewysokim chłopakiem średniej budowy ciała.
Po wieczornych pogawędkach żona jak zwykle zażyła tabletkę nasenną gdyż miała problemy z zasypianiem i poszła do pokoju spać. Ja z Arkiem wypiliśmy jeszcze w kuchni po jednym browaru. Arek był jeszcze dziewiczy i z wielkim ciśnieniem, jak to bywa w wieku dojrzewania gdy hormony pracują a nie ma śmiałości żeby coś z tym zrobić.

Read the rest of this entry »

Szkolna dyskoteka

lipiec 18th, 2008 by admin

Czerwiec, szkoła średnia, zajęcia dobiegały już końca, za dwa tygodnie koniec nauki, rozdanie świadectw i wakacje. Postanowiono dla uczniów zorganizować w piątek dyskotekę. Miała się odbyć w szkolnej auli. Zorganizowano sprzęt nagłaśniający, jakieś migające światła dyskotekowe, napoje, kanapki. Dyrektor zezwolił na niewielką ilość alkoholu – piwo dla młodzieży, dla nauczycieli drinki. Nauczyciele przychodzili na szkolne dyskoteki co prawda przede wszystkim aby pilnować porządku, ale jednocześnie było w zwyczaju tej szkoły, że bawili się razem z młodzieżą. Chętnie tańczyli, zwłaszcza młodsi.

Joanna, trzydziestokilkuletnia nauczycielka również miała zamiar przyjść. Chciała się trochę rozerwać. Inaczej spędziłaby jeszcze jeden nudny wieczór u boku męża przed telewizorem. Mężowi powiedziała, że dyrektor wytypował ją do pilnowania porządku i że musi przyjść. Był gorący, czerwcowy wieczór, a Joanna chciała potańczyć, więc ubrała delikatną, lekką sukienkę do kolan z cienkiego materiału. Gdy pojawiła się na sali od razu wywołała poruszenie wśród chłopców (była jedną z tych nauczycielek, która poruszała wyobraźnię męskiej części uczniów; zgrabna, atrakcyjna, była obiektem marzeń niejednego z nich; niejeden, onanizując się wieczorem pod kołdrą marzył, że właśnie leży obok swojej pani). Od tej pory co chwilę spoglądali w kierunku stolika przy którym usiadła.
Read the rest of this entry »

Niegrzeczna dziewczynka

lipiec 18th, 2008 by admin

Byl pozny wieczor. Tomek siedzial w swoim ulubionym fotelu i przebieral paluchami po pilocie od telewizora.
Przelaczal z kanalu na kanal tak jak by szukal jakis waznych wiadomosci.

- 50 kanalow a nie ma co ogladac - burknal sam do siebie.
Z kuchni dochodzil go zapach smazonego kurczaka. Podniosl sie z fotela i odrzucil niedbale pilota. Wszedl do kuchni i oparl sie o futryne.
- Co gotujesz? - cieplo zapytal sie.
- Odsmazam kurczaka zrobionego dwa dni temu. Przestane dla ciebie gotowac jesli nie bedziesz jadl w domu - Ewa byla wybitnie niezadowolona z faktu trzaskania garami bez zadnego celu. Tomek podszedl do niej i czule ja objal. Poczul jej wystajace posladki na swoim podbrzuszu i objal ja wpol. Przytulil sie do niej mocno i wyszeptal jej w ucho
- Kocham Cie
- Myslisz ze mnie oblaskawisz takim zachowaniem? - odezwala sie Ewa
- Mysle ze tak.

Read the rest of this entry »